Łobodziński znów wygrywa

Łobodziński znów wygrywa



 

Nasz eksportowy biegacz - Piotr Łobodziński udanie rozpoczął drugą część sezonu. Po wakacyjnej przerwie od startów 24 sierpnia pewnie zwyciężył w moskiewskiej wieży telewizyjnej Ostankino TV Tower ustanawiając nowy rekord trasy. Cała wysokość konstrukcji to aż 540 metrów. Jednak zawodnicy kończą bieg na tarasie widokowym na 337 metrze. W roku 2018 biegacz z Łomży zajął w Rosji drugie miejsce przegrywając złoto o zaledwie 0,8 sek. W tym roku rewanż okazał się bardzo udany. Oto co powiedział zawodnik LŁKS "PREFBET" Śniadowo Łomża: "Przez rok zapomniałem jak bardzo strome są tu schody. To prawdziwa wspinaczka, w niektórych momentach nie da się biec. To bardziej przypomina wejście po drabinie. Niemniej jestem bardzo zadowolony, iż w tym roku wygrałem i poprawiłem rekord trasy należący do Christiana Riedla. Oby dalsza część jesieni była tak samo udana."
1 - Piotr Lobodzinski (POL)
2 - Wai Ching Soh (MAS)
3 - Alexis Trujillo (MEX)
4 - Görge Heimann (GER)  
To był 10 start Łobodzińskiego na schodach w obecnym roku i 10 zwycięstwo. Trzymamy więc kciuki za kontynuację zwycięskiej passy.

Z kolei w ostatni weekend wakacji Piotr Łobodziński przyjechał tradycyjnie do Karpacza na kolejną, już 6 edycję ekstremalnego biegu Kill the Devil Hill. Jest to krótki, ale bardzo intensywny podbieg pod skocznię narciarską Orlinek. W odróżnieniu od poprzedniego roku pogoda dopisała, więc poprzedzające podbieg pływanie było bardzo przyjemnym elementem wyścigu. Na pierwszy ogień w finale poszły panie. Przez znaczną część dystansu prowadziła żona Łobodzińskiego - Iwona Wicha, również lekkoatletka z Łomży, która ostatecznie zakończyła rywalizację na drugiej pozycji. W finale mężczyzn towerruner nie dał szans rywalom i pomimo, iż nie wyszedł z wody jako pierwszy, szybko objął prowadzenie i niezagrożony wdrapał się na szczyt skoczni.
Kobiety:
1. Elżbieta Kowalewska (04:23,11)
2. Iwona Wicha (04:33,99)
3. Sylwia Paprocka (04:42,51)
Mężczyźni:
1. Piotr Łobodziński Towerrunner (03:08,09)
2. Kamil Szczepaniak (03:20,26)
3. Jakub Nakielski (03:22,79)



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności.